Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smolensk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smolensk. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 20 grudnia 2012
poniedziałek, 7 maja 2012
Najważniejsze wydarzenia z kraju
- Marek Papała, zamordowany 25 czerwca 1998 roku. Sprawca został wykryty w tym roku. Okazał się nim złodziej luksusowych Daewoo Igor Ł. pseudonim "Patyk". Podczas próby grabieży ten groźny gangster nie wiedząc kim jest właściciel wypasionej fury oddał strzał ze swojego "przestarzałego pistoletu". Ciekawy jestem kiedy "Patyk" dobrowolnie powiesi się w swojej celi...
- Wrak TU-154M został zaprezentowany przez rosyjskich "śledczych" dziennikarzom z całego świata. Okazał się wyszorowany z należytą starannością. Za "brudną robotę" Rosjanom dziękujemy.
- Sprostowania prasowe już niedługo zastąpi polemika. Media będą zmuszone ją opublikować pod groźbą sądu karnego. Objętość polemiki nie może przekraczać podwojonej objętości tekstu z którym się nie zgadzamy. Zmiana czasopism na wielostronicowe czaty to kwestia czasu. Pytania kogo będzie na to stać...
- Jak czytamy na portalu WP.PL jedna z niezależnych publicystek rosyjskich Masza Gessen zaprzecza, jakoby tragedia smoleńska była zamachem zorganizowanym przez władze naszych wschodnich braci. "Władimir Putin jest tak cyniczny, że zabiłby Lecha Kaczyńskiego. Ale nie miał motywu". No tak, nie zabił naszego prezydenta, niby mógł - ale w sumie to i po co...
- Najman przegrał z hardcorowym koksem w formule MMA. Walka odbywała się w oktagonie więc było gdzie uciekać. Przegrałem 25 złotych. Jak kiedyś spotkam Marcina poproszę żeby mi je oddał.
- Edmund Klich właśnie sobie przypomniał, że podczas wizyty w Rosji był podsłuchiwany. Podobnie zresztą jak wszyscy polscy "fachowcy", którzy chcieli badać przyczyny katastrofy smoleńskiej. Szyfrowane wiadomości na na linii Klich Tusk równie dobrze mogły być emitowane przez wszystkie stacje telewizyjne LIVE. Co za różnica, przecież Rosjanie to nasi przyjaciele.
- Oby do 67 lat i czeka mnie wymarzona emeryturka. Nie duża bo jakieś 700 PLN ale ale... w tym czasie będę mógł dorabiać jako ochroniarz. Już widzę 60 letniego gościa zasuwającego na rusztowaniach nowych polskich "skajtałerów", czy choćby 65 letniego kierowcę autobusu miejskiego.
Etykiety:
edmund klich,
hardcorowy koksu,
katarzyna waśniewska,
marek papała,
masza gessen,
najman,
podsłuch,
polemika,
smolensk,
sprostowanie,
zamach
wtorek, 13 września 2011
Bronisław "Wpadka" Komorowski
Ciągle poruszam ciężkie tematy. Te jak wiemy nie zawsze bywają popularne. Zmiany musiały nadejść, dlatego od dzisiaj średnio co tydzień, dostępne będą wybrane przeze mnie wynalazki polityczne wyszukane w sieci, których celem będzie spowodowanie uśmiechu na Waszych twarzach. Na pierwszy ogień pójdzie głowa Państwa. Temat niby oklepany, ale materiał zebrany w jednym miejscu pozwoli nakreślić postać Pana Bronisława Komorowskiego. W poście PRL-Bis pozwoliłem sobie na wstawienie filmu z Youtube'a - "Zakazany spot wyborczy Gazety Polskiej". Dla zachowania równowagi na pierwszy ogień, wyszukany w sieci, zaprezentuje się nam zakazany spot Pana Prezedenta:
Jak pisze w komentarzach pod filmem Maniek50018: "Bronek jest fajny !". I jako taki fajny, powinien być częściej przedstawiany w naszych mediach. Mogłoby to wyglądać np. tak:
Niektóre "wpadki" naszego prezydenta mogą wydawać się niesmaczne i nie na miejscu. Żart na temat domniemanego zamachu podczas wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji ("Jeżeli wizyta to powiedziałem: Jaka wizyta taki zamach...") może dziwić - tym bardziej gdy jego autorem jest tak znamienita postać. Większym problemem jest jednak kolejna "wpadka" Pana Bronisława.Wiara w teorie spiskowe wzrasta po wywiadzie na antenie Radia RMF, gdzie ówczesny Marszałek Sejmu RP mówi: "To wie Pan, przyjdą wybory prezydenckie. Prezydent będzie gdzieś leciał i to się wszystko zmieni". Dla nie wtajemniczonych - rozmowa ta odbyła się w kwietniu 2009, czyli na długo przed katastrofą smoleńską.
Czapki z głów dla tak wybitnie taktownej i dobrze wychowanej osoby, która dzięki swoim szlacheckim korzeniom potrafi się zachować niemalże w każdej sytuacji. Stawiam, że ta niezręczność była wynikiem nerwowej atmosfery i stresu Pana Komorowskiego co udowadnia kolejny film z dzisiejszej _wesołej_ serii:
Nigdy nie będzie nam dane dowiedzieć się o co chodzi "nerwowej rączce" Pana Bronisława, natomiast moim zdaniem, śmieszność ręki niknie w cieniu w kolejnego filmu. Widzimy w nim wesołego Pana Prezydenta. Szkoda tylko, że właśnie w tej chwili radość była nie na miejscu...
Ten film kończy nasz maraton radości. Dziękuję za uwagę i życzę Wam zachowania zdrowego dystansu do narzucanego nam przez media jedynego słusznego punktu widzenia.
piątek, 9 września 2011
PRL-Bis
Dzisiaj chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami dotyczącymi przypadku. Oczywistym jest, że ów nieodgadniona siła rządzi naszym światem. Pytanie tylko czy dziwnym zbiegom okoliczności, nie pomagają ludzie, którym jest to po drodze.
Poniżej wyniki analiz jednego z forumowiczów portalu onet.pl, po wcześniejszym zweryfikowaniu ich przez moją skromną osobę.
- Daniel Podrzycki - Kandydat na prezydenta (2005) - lider polskiej partii pracy. Był przewodniczącym i założycielem Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień` 80". Organizował liczne demonstracje, protesty oraz strajki - w obronie praw pracowniczych. Zginął w wypadku samochodowym. "Kierujący samochodem Podrzycki z nieustalonych przyczyn przerwał bariery energochłonne i zjechał na przeciwny pas ruchu." (http://lewica.pl/index.php?id=3445)
- Marek Karp - polski historyk, sowietolog - Pod koniec lat 80. i na początku lat 90. wspierał litewski ruch niepodległościowy Sajdus. Po szturmie omonowców na wieże telewizyjną w Wilnie w styczniu 1991 roku Marek Karp wspierał w Warszawie formowanie litewskiego rządu na uchodźstwie. Zginął w wypadku samochodowym. "Drogę zajechało mu auto o białoruskich numerach". Tuż po północy, 29 sierpnia 2004 roku celę policyjnej izby zatrzymań w Białej Podlaskiej opuścił Siergiej Zawidow – człowiek, który kilkanaście godzin wcześniej spowodował wypadek Karpia. (http://www.historycy.org/index.php?showtopic=25725)
- Marian Goliński - W latach 1997–2001 był posłem III kadencji z listy AWS, w 2001 bezskutecznie ubiegał się o reelekcję. Należał do NSZZ "Solidarność" i Ruchu Społecznościowego AWS. "Kierujący fordem mondeo Marian Goliński najpierw zderzył się z jadącą z naprzeciwka toyotą corollą, która wyprzedzała tira, a następnie uderzył w ciężarowe volvo prowadzone przez obywatela Rosji. Kierowca toyoty uciekł z miejsca wypadku." (http://wiadomosci.gazeta.pl/)
- Grzegorz Michniewicz -dyrektor generalny Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
1999-2007 Dyrektor Biura Ochrony, pełnomocnikiem do Spraw Ochrony Informacji Niejawnych oraz Administratorem Danych. "Przyczyną śmierci dyrektora generalnego kancelarii premiera było samobójstwo". Grzegorz Michniewicz powiesił się na kablu od odkurzacza. (http://www.tvp.info/informacje/polska/przyczyna-smierci-michniewicza-samobojstwo)
- Eugeniusz Wróbel - W w rządzie Jerzego Buzka pełnił funkcję doradcy w gabinecie politycznym ministra transportu i gospodarki morskiej. Zasiadał w licznych radach nadzorczych (m.in. Polskich Linii Lotniczych). "Należał do nielicznego grona ekspertów, którzy doskonale orientują się w tematyce lotniczej i są w stanie poddać merytorycznej ocenie dokument moskiewskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego." W październiku 2010 córka Eugeniusza Wróbla zgłosiła jego zaginięcie. Na skutek prowadzonych czynności ustalono, iż poszukiwany nie żyje. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Rybniku przedstawił synowi Eugeniusza Wróbla zarzut zabójstwa ojca. Lidia Wróbel (żona Eugeniusza Wróbla) jest dyrektorem poradni psychologiczno-pedagogicznej. Z całą pewnością w ciągu dwudziestu lat nie zauważyła złego stanu psychicznego swojego dziecka. (http://www.eostroleka.pl/)
- Stefan Zielonka - Szyfrant wywiadu wojskowego, który znał najtajniejsze sekrety polskich służb specjalnych. "W Wiśle znaleziono fragmenty ciała mężczyzny z dokumentami należącymi do zaginionego szyfranta Stefana Zielonki. Policja ma jednak wątpliwości, czy to na pewno zwłoki chorążego. Ciało jest w stanie zaawansowanego rozkładu, tymczasem znalezione przy nim dokumenty są dobrze zachowane…" (http://smolensk1004.wordpress.com/tag/szyfrant-zielonka/)
- Mieczysław Cieślar - "ks. bp Mieczysław Cieślar, zwierzchnik Diecezji Warszawskiej, zastępca Biskupa Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego i proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Łodzi. W niedzielę wieczorem wracał z Warszawy, gdzie uczestniczył w sobotnich uroczystościach żałobnych upamiętniających ofiary katastrofy pod Smoleńskiem (...) gdzie zastępował tragicznie zmarłego w katastrofie pod Smoleńskiem ks. gen. Adama Pilcha." Zginął tragicznie w wypadku samochodowym w Rogowie pod Łodzią. 28-letniemu uczestnikowi wypadku, prokuratura postawiła zarzut jazdy samochodem po pijanemu, trwa ustalanie, czy to on był sprawcą. (http://www.luteranie.wroc.pl/?p=1842)
- Krzysztof Knyż - operator "Faktów" TVN. ...jego bazą była Moskwa, ale jeździł tam, gdzie było niebezpiecznie. Krzysztof Knyż, operator "Faktów" TVN nie żyje". Spekulacji i teorii na temat śmierci Krzysztofa Knyża jest wiele. Najbardziej kontrowersyjną plotką jest rzekomo nagrany film (przy współpracy z W. Batorem) pokazujący jak TU154 ląduje awaryjnie. Nie byl to banajmniej rozbity w drobny mak samolot ale dobrze zachowana maszyna. (http://www.tvn24.pl/24467,1658913,0,1,jezdzil-tam--gdzie-bylo-niebezpiecznie,wiadomosc.html)
- Marek Dulinicz - polski historyk, doktor habilitowany, specjalista w dziedzinie archeologii średniowiecza. Był szefem grupy archeologów, która miała wyjechać do Smoleńska. "W niedzielę, 6 czerwca, w wypadku samochodowym zginął profesor Marek Dulinicz wraz z małżonką." (http://archeowiesci.pl/2010/06/08/profesor-marek-dulinicz-nie-zyje/)
- Dariusz Ratajczak - Polski historyk i publicysta. Pracownik naukowy Uniwersytetu Opolskiego był szykanowany, szczególnie przez środowisko "Gazety Wyborczej", za swoje teksty zawarte w publikacji "Niebezpieczne tematy". Pomimo braku wyroków sądowych, został oskarżony o "kłamstwo oświęcimskie" i zwolniony z pracy. Swoje artykuły publikował także w "Najwyższym Czasie!". Znajdujące się w stanie znacznego rozkładu zwłoki znaleziono w samochodzie renault kangoo. "Wiemy jedynie, że na jego ciele nie było obrażeń zewnętrznych wskazujących na udział osób trzecich - wyjaśnia Lidia Sieradzka z Prokuratury Okręgowej w Opolu." (http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100619/KRAJSWIAT/566349035)
Przykładów "dziwnych zbiegów okoliczności jest wiele". Wypadałoby też wspomnieć o cudem ocalałym Wojciechu Sumlińskim - który niemalże zginął w wypadku spowodowanym przez gwóźdź znaleziony w oponie jego samochodu. Przykrą sprawą jest także samobójcza śmierć Andrzeja Leppera - którego nagrania na cmentarzu tuż po śmierci polityka od anonimowej postaci otrzymał detektyw Krzysztof Rutkowski.
Zwieńczeniem niechlubnej, czarnej serii tragedii jakie spotkały Polaków, jest jednak sama katastrofa smoleńska. Ten temat postaram się jednak poruszyć innym razem...
Na deser zapraszam do zapoznania się ze spotem Gazety Polskiej. Miłego oglądania.
Na deser zapraszam do zapoznania się ze spotem Gazety Polskiej. Miłego oglądania.
poniedziałek, 5 września 2011
Prezydent w szwajcarskim Davos
O wizycie Bronisława Komorowskiego w szwajcarskim Davos:
"W styczniu 2011 r. Bronisław Komorowski poinformował, że zjadł w szwajcarskim Davos lunch z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. Nie dodał jednak, że w spotkaniu uczestniczyli m.in. Oleg Deripaska, właściciel zakładów, które remontowały polskiego tupolewa, oraz Saif al-Islam al-Kaddafi – ścigany dziś za zbrodnie przeciwko ludzkości syn libijskiego dyktatora. (...) Dlaczego prezydent ukrył fakt wspólnego lunchu z Deripaską? Czyżby wstydził się złej atmosfery wokół oligarchy? A może nie chciał, by niezależne media ponownie postawiły przy tej okazji pytanie o powiązania Komorowskiego z polską firmą, która zleciła wykonanie remontu rządowego Tu-154M zakładom należącym właśnie do Deripaski?
Więcej na: http://www.klasztorwegrow.pl/index.php/przedszkole/item/1012-tajemnicze-spotkanie-prezydenta-rp-bronis%C5%82awa-komorowskiego.html
"W styczniu 2011 r. Bronisław Komorowski poinformował, że zjadł w szwajcarskim Davos lunch z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. Nie dodał jednak, że w spotkaniu uczestniczyli m.in. Oleg Deripaska, właściciel zakładów, które remontowały polskiego tupolewa, oraz Saif al-Islam al-Kaddafi – ścigany dziś za zbrodnie przeciwko ludzkości syn libijskiego dyktatora. (...) Dlaczego prezydent ukrył fakt wspólnego lunchu z Deripaską? Czyżby wstydził się złej atmosfery wokół oligarchy? A może nie chciał, by niezależne media ponownie postawiły przy tej okazji pytanie o powiązania Komorowskiego z polską firmą, która zleciła wykonanie remontu rządowego Tu-154M zakładom należącym właśnie do Deripaski?
Więcej na: http://www.klasztorwegrow.pl/index.php/przedszkole/item/1012-tajemnicze-spotkanie-prezydenta-rp-bronis%C5%82awa-komorowskiego.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)

